Menu Główne

KLUB KIBICA

16.09.2018r.

Mecz MKS Perła Lublin - KPR Ruch Chorzów

16.09.2018r. Klub Kibica SP 39  (uczniowie wraz z rodzicami) wyjechał na mecz piłki recznej, gdzie MKS Perła Lublin zrehabilitował się za ostatnią wpadkę w Elblągu i pewnie pokonał przed własną publicznością KPR Ruch Chorzów w meczu 3. kolejki sezonu 2018/19 PGNiG Superligi.

Mecz od początku układał się po myśli gospodyń, które szybko wypracowały sobie komfortową przewagę bramkową i kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Dzięki temu do przerwy prowadziły różnicą ośmiu trafień. Mistrzynie Polski prezentowały dobrą skuteczność oraz świetnie broniły. Po zmianie stron, obraz gry nie uległ zmianie i biało-zielone w pewnym stylu przypieczętowały zwycięstwo, choć przyjezdne zdołały rzucić więcej bramek niż w pierwszej połowie. Nie miało to jednak większego znaczenia, ponieważ miejscowe były wyraźnie lepsze i w pełni zasłużyły na trzy punkty. Mecz zakończył się wynikiem: MKS Perła Lublin - KPR Ruch Chorzów 30:15 (14:6).  MVP wśród lublinianek została - Mia Moldrup.

GALERIA


8-9.09.2018r.

W miniony weekend uczniowie Klubu Kibica Szkoły Podstawowej Nr 39 w Lublinie  wraz z rodzicami uczestniczyli w niesamowitym widowisku, podczas którego toczyła się walka o jedno miejsce gwarantujące występy w fazie grpowej EHF Champions League.

Chętne na zwycięstwo były cztery zespoły. Oprócz naszej drużyny o akces do elitarnych rozgrywek rywalizowały włoskie Jomi Salerno, niemieckie SG BBM Beitigheim oraz Super Amara Bera Bera z Hiszpani.

W sobotnich finałach spotkały się : MKS Perła Lublin z Jomi Salerno, oraz SG BBM Beitigheim z Amara Bera Bera, gdzie niemiecka drużyna pokonała szczypiornistki z Hiszpanii, natomiast MKS Perła zwyciężył włoskie Jomi Salerno.

Zwycięscy powyższych  meczów zmierzyli się następnego dnia , a stawką był awans do Ligi Mistrzyń. W niedzielę o godzinie 16.00 ekipa z Salerno zmierzyła się z Super Amarą,a  o godzinie 19.00 uczniowie naszej szkoły wyprowadzili zawodniczki MKS na płytę boiska, gdzie nasza grupa miała zmierzyć się  SG BBM Beitigheim.

Niestety nasze rywalki okazały się zbyt mocne, wykazując się podczas meczu bardzo dojrzałym i skutecznym handballem .To właśnie Niemieckie szczypiornistki zagrają w fazie grupowej EHF Champions League.

Drużynę MKS Perła Lublin czekają występy w EHF, a już w najbliższą środę zagrają kolejny mecz PGNiG Superligi z EKS Startem Elbląg.

                                                                         DZIEWCZYNY, NIE ZAPOMNIJCIE, ZE JESTEŚMY Z WAMI!

Mecz 1

Mecz 2


10.02.2018r.

MKS Perła Lublin - KRAM Start Elbląg

Takie mecze kibice w hali Globus chcieliby oglądać w każdej kolejce. MKS Perła Lublin nie dał żadnych szans brązowemu medaliście z poprzedniego sezonu, KRAM Startowi Elbląg, i rozbił go 34:22.

To było niezwykle ważne spotkanie z kilku względów. Najważniejszym była ogromna chęć rewanżu lublinianek na sprawiającym im ostatnio mnóstwo problemów Starcie.

Wyjątkową determinację w szeregach gospodyń było widać od pierwszych akcji. Już po kilku minutach MKS prowadził 4:1, a z czasem swoją przewagę tylko zwiększał, grając koncertowy momentami handball. W pewnej chwili wydawało się, że lublinianki grają z ligowym outsiderem, a nie kandydatem do medalu. Klasą dla siebie była Krista Repelewska, która rzuciła rekordowe w tym sezonie 8 bramek. Ale wyśmienicie grały też jej koleżanki. Zresztą inaczej miejscowe nie osiągnęłyby tak znakomitego rezultatu.

Zwycięstwo nie było nawet przez moment zagrożone, a jedyną wątpliwością były jego rozmiary. Chociaż mieliśmy momenty, w których MKS prowadził wyżej, ostatecznie zakończył zawody, mając na koncie 12 trafień więcej. To znakomity prognostyk przed kolejnymi meczami i jasny sygnał do reszty ligowej stawki: w tym sezonie jesteśmy wyjątkowo mocni!

MKS Perła Lublin - KRAM Start Elbląg 34:22 (18:10)

GALERIA


03.02.2018

MKS Perła Lublin - KPR Jelenia Góra

MKS Perła Lublin bardzo pewnie pokonał KPR Jelenia Góra w kolejnym ligowym meczu przed własną publicznością. Było to dziesiąte z rzędu zwycięstwo naszego zespołu. Dzięki niemu utrzymaliśmy przewagę siedmiu oczek nad drugim Zagłębiem Lubin.

Przyjezdne ani razu w tym spotkaniu nie prowadziły, chociaż przez pewien czas starały się dotrzymać kroku miejscowym. Ten stan rzeczy utrzymywał się zaledwie do ok. 7 minuty, gdy na tablicy widniał remis 3:3. Potem przewaga MKS zaczęła rosnąć. I chociaż lublinianki zaliczyły jeszcze przed przerwą mały przestój, do szatni schodziły przy wysokim prowadzeniu 21:12.

Wtedy pewne już było, że w Lublinie nie dojdzie do żadnej sensacji. Po zmianie stron podopieczne trenera Roberta Lisa spokojnie kontrolowały przebieg spotkania, trzymając rywalki na spory dytans. KPR próbował jeszcze kilku zrywów, ostatecznie jednak przegrał trzynastoma trafieniami, 22:35.

MKS Perła Lublin - KPR Jelenia Góra 35:22 (21:12)

GALERIA

 


27-28.11.2018r.

1/8 finału EHF Challenge Cup MKS Perła Lublin - Sir 1Maio/ADA CJ Barros

Pierwszy mecz

Zgodnie z planem MKS Perła Lublin bezproblemowo pokonał w pierwszym meczu 1/8 finału EHF Challenge Cup portugalski zespół Sir 1Maio/ADA CJ Barros 36:12. Tym samym nasza drużyna w praktyce zapewniła sobie już awans do kolejnej fazy. Klasą dla siebie w tym spotkaniu była Małgorzata Rola, która rzuciła aż 10 bramek.

MKS Perła Lublin - Sir 1Maio/ADA CJ Barros 36:12 (22:7)

 

2 mecz - Rewanż w niedzielę

Zgodnie z planem MKS Perła Lublin rozgromił portugalski Sir 1Maio/ADA CJ Barros w rewanżowym starciu 1/8 finału EHF Challenge Cup 37:12 i awansował do fazy ćwierćfinałowej. Podobnie, jak w meczu numer 1, dominacja naszych szczypiornistek nie podlegała dyskusji.

Spotkanie nie miało bogatej historii. Lublinianki od pierwszych minut mocno naciskały na rywalki, a te się gubiły przez długie minuty nie będąc w stanie zdobyć choćby bramki. Z czasem przewaga gospodyń tylko się powiększała. Podobnie jak w sobotniej potyczce, tak i w niedzielę kibice zgromadzeni w hali Globus zastanawiali się, czy przyjezdne "wyjdą z dychy", a gdy tak się stało, nagrodzili je nawet gromkimi brawami.

Teraz MKS czeka na losowanie fazy.

Sir 1Maio/ADA CJ Barros - MKS Perła Lublin 12:37 (5:20)

GALERIA


19.01.2018

MKS Perła Lublin - Piotrcovia Piotrków Trybunalski

MKS Perła Lublin tylko w pierwszej połowie miał problemy z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Rywalki postawiły naszej drużynie zacięty opór, jednak ich siła rażenia znacznie osłabła w okolicach 20. minuty. Wtedy gospodynie zaczęły dyktować warunki i z czasem tylko powiększały swoją przewagę, ostatecznie wygrywając 30:21.

Cele przed tym spotkaniem były dwa. Pierwszy to oczywiście zainkasowanie trzech oczek. Drugim z kolei było zachowanie jak najwięcej sił na kolejne dni (MKS w ciągu najbliższego tygodnia rozegra aż cztery spotkania!) i uniknięcie kontuzji. To nie do końca się udało, bowiem w pierwszej połowie serca kibiców zadrżały, gdy na parkiet, trzymając się za bark, upadła Kinga Achruk. Reprezentacyjna rozgrywająca resztę meczu przesiedziała na ławce rezerowych.

Wracając do wydarzeń na boisku; MKS początkowo miał spore problemy z rozpracowaniem obrony rywalek. To Piotrcovia jako pierwsza wyszła na prowadzenie i przez długi czas miała inicjatywę. W okolicach  20-ej minuty gospodynie uzyskały trzybramkową przewagę, którą przed przerwą jeszcze minimalnie zwiększyły. Po zmianie stron MKS bardzo szybko osiągnął dwucyfrowe prowadzenie i stało się jasne, że piotrkowianki już naszemu zespołowi nie zagrożą.

MKS Perła Lublin - Piotrcovia 30:21 (14:9)

GALERIA



06.01.2018r.

MKS perła lublin – Korona Handball Kielce

MKS Perła Lublin nie miał żadnych problemów z pokonaniem Korony Handball Kielce w pierwszym spotkaniu w nowym roku. Po naszych zawodniczkach nie było widać blisko dwumiesięcznej przerwy w grze; lublinianki od pierwszej minuty grały swojego szczypiorniaka i pewnie pokonały outsidera tabeli 41:22.

Kibice w Lublinie mocno stęsknili się za piłką ręczną. Pomimo, że nasz sobotni rywal nie należał do tych z najwyższej półki, na trybunach hali Globus zasiadło stosunkowo sporo, bo około 1800 widzów. Fani mieli powody do zadowolenia, czego wyrazem były ostatnie minuty, gdy wszyscy obecni na meczu na stojąco dopingowali swój zespół. MKS grał efektywnie i efektownie, a ozdobami starcia były "wkrętki" Marty Gęgi i Aleksandry Rosiak.

Na placu gry po raz pierwszy w tym sezonie pojawiły się aż trzy zawodniczki; powracające po kontuzjach Alesia Mihdaliova i Kamila Skrzyniarz oraz nasz nowy nabytek, Małgorzata Stasiak. Po dłuższej przerwie zobaczyliśmy też Sylwię Matuszczyk, dzięki czemu trener Robert Lis miał wreszcie szerokie pole manewru i tę sposobność wykorzystywał.

MKS Perła Lublin - Korona Handball Kielce 41:22 (24:9)

GALERIA

 


Pierwsza bitwa Świętej Wojny dla nas!

18.11.2017

MKS Perła Lublin pokonał w ligowym klasyku Metraco Zagłębie Lubin 19:18 zapisując na swoim koncie pierwsze w tym sezonie zwycięstwo z odwiecznym rywalem. - Ten mecz wygraliśmy obroną. Moja radość jest ogromna. Jestem dumny z dziewczyn - nie krył zadowolenia po spotkaniu trener Robert Lis. Nie ma co się temu dziwić, bowiem to zwycięstwo przyniosło naszemu zespołowi więcej korzyści niż tylko dopisanie trzech oczek do dorobku.

Sobotnie starcie w hali Globus trzymało w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. Nawet gdy gospodynie wychodziły na kilkubramkowe prowadzenie, nie można było mówić o spokoju, bowiem rywalki cały czas dotrzymywały lubliniankom kroku. W końcówce zniwelowały straty do jednej bramki i było naprawdę gorąco. Nasze szczypiornistki zachowały jednak zimną krew i odnotowały bezcenne zwycięstwo.

Wygrana ta sprawiła, że MKS nie tylko wyprzedził Zagłębie w tabeli obejmując fotel lidera, ale też "wchodzi" w przerwę w reprezentacyjną w znakomitych humorach. Przynajmniej do nowego roku lublinianki będą przewodzić stawce, dodatkowo zyskały nad odwiecznym rywalem przewagę psychologiczną zarówno przed kolejnymi meczami, jak i bezpośrednim starciem, które będzie kończyć drugą rundę spotkań.

MKS Perła Lublin - Metraco Zagłębie Lubin 19:18 (9:7)

GALERIA


12-13.11.2017

MKS Perła Lublin - ZRK Kumanovo

12.11.2017

MKS Perła Lublin w swoim pierwszym w tym sezonie spotkaniu w ramach EHF Challenge Cup dał pokaz perfekcyjnej piłki ręcznej. Powiedzieć, że lublinianki nie dały szans macedońskiemu ZRK Kumanovo, to nie powiedzieć nic. Gospodynie wręcz zmiotły z parkietu rywalki wygrywając 54:13.

To właśnie taka gra sprawia, że lubelscy kibice tak licznie przybywają do hali Globus. 2000 osób, które miały przyjemność oglądać niedzielne starcie może mówić, że było świadkami historycznego wydarzenia. Tak efektownie w europejskich pucharach MKS nie wygrał jeszcze nigdy. Lublinianki już do przerwy prowadziły dwudziestoma bramkami, a po niej podwoiły - i to z nawiązką - tę przewagę.

W meczu "bez historii, a jednak historycznym, brylowała Dagmara Nocuń, autorka 12 trafień. Tyle samo bramek zanotowała Małgorzata Rola.

MKS Perła Lublin zgodnie z planem rozgromił w rewanżowym meczu MKS Perła Lublin 41:18, przypieczętując tym samym awans do IV rundy EHF Challenge Cup.

GALERIA

13.11.2017r.

Drugie spotkanie z macedońskim zespołem było dla naszej ekipy tylko formalnością. Odrobienie 41 bramek straty przez rywalki było zadaniem niemożliwym do wykonania, jedyną wątpliwość przed pierwszym gwizdkiem stanowiło zatem to, w jakich rozmiarach MKS zwycięży po raz drugi.

Rozmiary wygranej były tym razem nieco mniejsze niż dzień wcześniej, jednak mecz i tak mógł się bardzo podobać. Lublinianki grały widowiskowo i efektownie dając sporo frajdy licznie przybyłym (ok. 1500) kibicom. Ponownie brylowała Dagmara Nocuń, tym razem zdobywając 11 bramek.

ZRK Kumanovo - MKS Perła Lublin 18:41 (7:21)

 


30.10.2017r.

MKS Perła Lublin - Vistal Gdynia

Hit dla Lublina! Duet Rola – Gęga nie do zatrzymania

Szlagier PGNiG Superligi nie zawiódł oczekiwań kibiców. Po świetnym meczu MKS Perła Lublin pokonał Vistal Gdynia 28:25. Klasą dla siebie były w tym meczu Małgorzata Rola i Marta Gęga, które łącznie zdobyły aż 18 bramek! Warto też odnotować znakomitą frekwencję; spotkanie oglądało ponad 2 tysiące widzów.

 

Wagę hitowego starcia czuć było od pierwszej minuty. O dziwo to nie przyjezdne, a gospodynie rozpoczęły wtorkowe zawody nieco bardziej stremowane. Przez pięć minut lublinianki nie były w stanie zdobyć bramki, podczas gdy Vistal trafiał do siatki trzy razy. Na szczęście MKS w porę opanował sytuację i już po kilku kolejnych akcjach to nasze zawodniczki prowadziły. Od tego momentu trwała nieustająca wymiana ciosów. Raz po raz lublinianki odskakiwały na dwa-trzy trafienia, jednak Vistal błyskawicznie odrabiał niewielkie straty. W drugiej odsłonie gospodynie mocniej narzuciły swoje warunki, co przy fantastycznej postawie w bramce Gabrieli Besen pozwoliło im kontrolować wydarzenia na parkiecie. Prym w ataku wiodły wspomniane na początku Małgorzata Rola i Marta Gęga, które nie myliły się w kluczowych momentach meczu

MKS Perła Lublin - Vistal Gdynia 28:25 (13:13)

 


20.09.2017r.

MKS Perła Lublin - Ruch Chorzów

Ruch zdemolowany: 43 bramki MKS Perły!

To była istna egzekucja: ekipa MKS Perła Lublin po koncertowej grze (zwłaszcza w drugiej połowie) zdemolowała Ruch Chorzów i zwycięzyła aż 43:21! Z kompletem zwycięstw lubelski zespół jest oczywiście liderem tabeli. Jednak ku zdziwieniu ponad 1000 kibiców zgromadzonych w hali Globus, chorzowianki przez długie minuty dotrzymywały kroku lubelskim szczypiornistkom. Nawet pomimo aż 22 straconych bramek w pierwszej połowie, przyjezdne mogły uznać tę część gry za stosunkowo udaną. A to za sprawą ich sprawnie funkcjonującego ataku; po 30 minutach Ruch miał na koncie aż 16 trafień. W tym sezonie jeszcze nikt tak skutecznie nie sforsował obrony MKS. Druga połowa to była istna demolka przyjezdnych. MKS grał pewnie, skutecznie, a co równie ważne także bardzo przyjemnie dla oka, co lubelska publiczność raz po raz doceniała gromkimi brawami. W efektownych zagraniach brylowała Marta Gęga, często niekonwencjonalnie zagrywając do swoich koleżanek.

Niepoprawni optymiści w pewnym momencie zwietrzyli nawet szansę na zdobycie 50 bramek przez gospodynie, ostatecznie zakończyło się "tylko" na 43 trafieniach, co jest i tak fantastycznym rezultatem.

MKS Perła Lublin - Ruch Chorzów 43:21 (22:16)

GALERIA


13.09.2017r.

Spacerek z Kobierzycami

MKS Perła Lublin nie miał żadnych problemów z pokonaniem KPR Gminy Kobierzyce w pierwszym w tym sezonie meczu przed własną publicznością. Nasza ekipa zwyciężyła bardzo pewnie 32:19, a formą znów błysnęła Małgorzata Rola, autorka siedmiu trafień. Początek spotkania to stosunkowo niezła gra przyjezdnych i dość wyrównane starcie. MKS szybko jednak złapał właściwy rytm i momentalnie powiększył swoją przewagę. Wynik 15:6 po 30 minutach mówi zresztą sam za siebie. Po zmianie stron lublinianki w pełni kontrolowały wydarzenia na parkiecie i choć Kobierzyce kilkukrotnie zmniejszały swoją stratę do dziewięciu, ośmiu trafień, to ostatecznie starcie skończyło się pogromem.

MKS Perła Lublin - KPR Gminy Kobierzyce 32:19 (15:6)

GALERIA


11 II 2017

MKS Selgros Lublin – KPR Gminy Kobierzyce 35:12

Piłkarki ręczne MKS Selgros pokonały w hali Globus KPR Gminy Kobierzyce 35:12 i tym spotkaniem zakończyły serię meczów z zespołami z dolnej części tabeli PGNiG Superligi.
Zawodniczki z Kobierzyc ustępowały lubelskiej drużynie nie tylko umiejętnościami, ale również warunkami fizycznymi. Niższe o głowę od zawodniczek MKS nie miały szans zagrozić rzutem z drugiej linii. Przyjezdne zdawały sobie z tego sprawę i od pierwszych minut w ataku pozycyjnym próbowały przedzierać się na szósty metr. Rywalki dużo więc biegały chcąc wykorzystać szybkość i zwinność, ale momentami ich akcje były nieco chaotyczne. Przy takiej grze mnożyły się błędy podań i straty piłek. Po 30 minutach KPR miał dwa razy więcej błędów technicznych, niż rzuconych bramek. Lubelska drużyna mogła swobodnie ćwiczyć różne warianty taktyczne.
Ten wynik mówi sam za siebie: KPR Gminy Kobierzyce nie miał najmniejszych szans w starciu z mistrzyniami Polski. Przyjezdne zdołały rzucić ledwie 12 bramek i straciły ich aż 35.


5 II 2017

MKS Selgros Lublin - KPR Jelenia Góra 39:22 (21:13)

MKS Selgros Lublin ma za sobą kolejny mecz do jednej bramki. Dominacja mistrzyń Polski nad KPR Jelenia Góra była absolutna, a ich zwycięstwo nawet przez moment nie było zagrożone. Lublinianki zwyciężyły aż 39:22.

Gospodynie rozpoczęły spotkanie od prowadzenia 4:0, a chwilę potem 8:2 i już wtedy można było uznać, że jest po meczu, pomimo że na zegarze pozostawało jeszcze 50 minut. Różnica klas była jednak aż nadto widoczna. Chwile dekoncentracji pozwalały przyjezdnym raz po raz zmniejszać dystans, jednak były to tylko przebłyski KPR. Za każdym razem, gdy MKS wrzucał wyższy bieg, przewaga zwiększała się o kilka trafień.

GALERIA ZDJĘĆ


28 I 2017

MKS Selgros Lublin – Piotrkowia Piotrków Trybunalski 40:30  (22:11)

Rzadko się zdarza, aby w meczu piłki ręcznej padło 70 bramek. A właśnie tyle obejrzeli w sobotni wieczór kibice w hali Globus. MKS Selgros Lublin pokonał Piotrcovię 40:30.

Gospodynie dzieliły i rządziły w tym meczu, a końcowy wynik jest najniższym wymiarem kary, jaką mogły dostać przyjezdne. Spotkanie było rozstrzygnięte praktycznie po 10 minutach. Już po siedmiu na tablicy widniał wynik 6:1, a z każdą kolejną akcją dominacja gospodyń się nasilała. Gdy w pewnym momencie było już 18:6, wydawało się, że lublinianki mogą przekroczyć niesamowitą granicę 50 trafień.

Po przerwie napór MKS nie był już tak duży. Mistrzynie trochę odpuściły rywalkom, a trener Neven Hrupec swobodnie rotował składem.

Przed meczem odbyła się uroczystość i pożegnanie ikony zespołu, Kristy Repelewskiej. Krista rozwiązała kontrakt z naszym klubem, a przed spotkaniem podziękowano jej za lata gry w Lublinie. Nie obyło się bez kwiatów, prezentów i... łez. Płakała ze wzruszenia sama bohaterka wieczoru, jak i jej koleżanki.

GALERIA ZDJĘĆ


21 I 2017 

MKS Selgros Lublin - UKS PCM Kościerzyna 38:20 (17:9)
 

Głównym pytaniem przed początkiem sobotniego meczu z UKS PCM Kościerzyna nie było to, czy MKS Selgros wygra, a iloma bramkami pokona rywala? 5:1, 11:4, 17:9, 30:16, 38:20. Przewaga gospodyń rosła w bardzo szybkim tempie i ich triumf nie był nawet przez moment zagrożony. Kibice oglądali w hali Globus mecz do jednej bramki, ale nikogo taki obrót sprawy nie martwił. Trener Neven Hrupec mógł swobodnie rotować składem i dał zagrać swoim wszystkim podopiecznym. Co ważniejsze jednak, gra MKS nie traciła na jakości niezależnie od tego, jaka siódemka aktualnie przebywała na parkiecie.

Tradycyjnie już świetnie grały Alesia Mihdaliova (aż cztery trafienia w pierwszej fazie meczu) oraz Małgorzata Rola (autorka bramki numer 400 w tym sezonie). Swoje trzy grosze dołożyły też Katarzyna Kozimur i Dagmara Nocuń, uznana MVP spotkania po stronie mistrzyń Polski.

Wygrana pozwoliła MKS utrzymać pozycję lidera.

 


14 I 2017

MKS Selgros Lublin - Vistal Gdynia 26:21 (11:9)

MKS Selgros Lublin ponownie liderem tabeli! Po zwycięstwie z Vistalem Gdynia 26:21 lublinianki strąciły ze szczytu swoje rywalki i przewodzą ligowej stawce, chociaż tyle samo punktów, co MKS ma także Pogoń Baltica Szczecin oraz właśnie Vistal.

Była to szlagierowa potyczka. Wagę spotkania czuć było nie tylko na trybunach, ale przede wszystkim w obu ekipach. Już na rozgrzewce w miejsce uśmiechów, które widzieliśmy choćby przed tygodniem, pojawiło się skupienie i pełna koncentracja. Chociaż za nami dopiero półmetek rundy zasadniczej, każdy zdawał sobie sprawę, że to właśnie takie mecze jak ten mogą decydować nawet o mistrzostwie.

Plan MKS Selgros był złożony. Nasze mistrzynie chciały nie tylko wygrać, ale także pokonać rywalki różnicą większą niż trzy trafienia (taką różnicą przegrały w Gdyni), aby wskoczyć na fotel lidera. Żądzę realizacji tego zadania widać było od pierwszej minuty. Wyniki najpierw 4:0, potem 5:1 i 7:3 mówiły same za siebie: gospodynie chciały dominować i to robiły.

Ze znakomitej strony pokazały się Weronika Gawlik, Iwona Niedźwiedź i Małgorzata Rola. Ta pierwsza wpadła w niesamowity trans w drugiej połowie, broniąc m.in. dwa rzuty karne. Druga pokazała, że powrót do pełni formy to tylko kwestia czasu, a kto wie, czy "Iwo" już jej właśnie nie osiągnęła? "Rolka" z kolei była najskuteczniejszą zawodniczką meczu, rozgrywając chyba najlepsze spotkanie w sezonie.


7 I 2017

MKS Selgros Lublin - Olimpia-Beskid Nowy Sącz 34:20 (15:12)

MKS Selgros Lublin nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem na własnym parkiecie Olimpii-Beskid Nowy Sącz w pierwszym meczu w 2017 roku. Po pierwszej połowie, prowadzonej - jak przyznały nawet nasze zawodniczki - w nieco sennym tempie, mistrzynie włączyły piąty bieg i rozgromiły rywalki 34:20.

W tym meczu, pierwszy raz po niemal roku przerwy na parkiecie pojawiła się Iwona Niedźwiedź. Iwo wybiegła nawet w wyjściowym składzie, co było jasnym sygnałem ze strony trenera Nevena Hrupca, że chce swoją kluczową rozgrywającą jak najszybciej "oswoić" z ligowymi zmaganiami.

GALERIA ZDJĘĆ


19 XI 2016

MKS Selgros Lublin - HK Randers

19  listopada 2016 roku  Klub Kibica z naszej szkołypo raz kolejny bardzo aktywnie uczestniczył w dopingowaniu naszych zawodniczek. Spotkanie rozpoczęła  prezentacja zespołów, która odbyła się z udziałem uczniów naszej szkoły. Najmłodsi wyprowadzili zawodniczki HK Randers na parkiet. Podczas kibicowania nasze emocje sięgały zenitu. MKS Lublin w 3 rundzie Pucharu EHF  przegrał w dwumeczu jedną bramką z HK Randers. Pomimo dużego wsparcia kibiców, to zawodniczki z Danii awansowały do kolejnej rundy. Choć zawodniczki MKS Selgros Lublin w Lublinie zremisowały z Dunkami 23:23, to o awansie zadecydowała jedna bramka, którą nasze zawodniczki przegrały na wyjeździe  w Danii.

GALERIA ZDJĘĆ

Podsumowując czas naszego aktywnego kibicowania jesteśmy świadomi, że stanowimy  ważną społeczność fanów szczypiorniaka w Polsce!

Zapraszamy na kolejne mecze już w styczniu.


16 XI 2016

MKS Selgros Lublin - AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 33:23          

16  listopada 2016 roku  po raz kolejny uczestniczyliśmy w zawodach piłki ręcznej na najwyższym poziomie gry.  80 kibiców z naszej szkoły dopingowało zawodniczkom  MKS Lublin, które pewnie  wygrały  z zespołem AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 33:23. Pomimo późnej pory meczu Klub Kibica z naszej szkoły  bardzo aktywnie uczestniczył w dopingowaniu naszych zawodniczek.

GALERIA ZDJĘĆ


5 XI 2016

MKS Selgros Lublin - Energa AZS Koszalin 30:22

  5 listopada 2106 roku,  po raz drugi uczestniczyliśmy w kibicowaniu podczas meczu. MKS Selgros Lublin na Globusie zmierzył się z Energa AZS Koszalin.  Po wielkich emocjach  mecz  zakończył się zwycięstwem Lublinianek 30:22.

GALERIA ZDJĘĆ


 22 IX 2016

MKS Selgros Lublin - Metraco Zagłębie Lubin 28:22

 Nasz aktywny udział w konkursie „ Cała szkoła kibicuje Mistrzyniom" rozpoczął się 22 września 2016 roku. Nasi uczniowie, nauczyciele  i rodzice - 135 osób -  aktywnie i barwnie kibicowało zawodniczkom MKS Lublin, które rozgrywały mecz z Metraco Zagłębiem Lubin. Spotkanie zapoczątkowała  prezentacja obu  zespołów. Najmłodsi wyprowadzili zawodniczki na parkiet. Nasze emocje sięgały zenitu, a dopełnianiem niesamowitych wrażeń  był fakt, że nasze szczypiornistki MKS Lublin zwyciężyły  28:22.

Aktualności

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa nr 39 im. Szarych Szeregów
    Ul. Krężnicka 156
    Lublin 20-518
    poczta@sp39.lublin.eu
    NIP 946 181 32 14
    REGON 000767397
  • +48 (81) 750-09-23

Galeria zdjęć